Doniczki

Data dodania: 08-11-2021 Wyświetleń: 565

Doniczki

 

Można hodować Pomidorki Indyjskie w zasadzie na kilka sposobów….  W ziemi, w kokosie, w wełnie mineralnej lub hydro/aero-ponice… No i każda z tych metod ma swoje zalety i wady, jedne są bardziej wymagające ale i bardziej wydajne. Zasada jest prosta choć nie wszyscy z jakiegoś powodu się z tym nie zgadzają a nowa o zasadzie im bardziej skomplikowana technika tym bardziej wydajniejsza ale i też bardziej kosztowna.

Dzisiaj skupię się nieco na uprawie w ziemi / glebie jako medium jakim okalane są korzenie. Jako ze mowa o glebie czyli samej ziemi, ziemi z dodatkami jak np. perlit, lub porządny miks ziemia + włókna kokosowe -> dla uproszczenia tego artykułu dowolny miks gruntu z innymi dodatkami będę nazywać zwyczajnie i ogólnikowo ziemią.

Tą ziemię trzeba w końcu gdzieś wsadzić / wsypać i najczęściej służy pospolity jak cholera pojemnik zwany popularnie doniczką. Występuje w wielu formach, kolorach, kształtach, wysokościach, rozmiarach i pojemnościach.

Te nasze Indyjskie Pomidorki, a raczej sadzonki najczęściej lądują do zwykłych plastikowych okrągłych lub kwadratowych doniczkach które są tanie jak barszcz i zwyczajnie idealnie wywiązują się z powierzonego im zadania. Jest kilka małych różnic między okrągłą a kwadratowa doniczką i oczywiście w 90% chodzi o pojemność w litrach jaki zagospodarowanie przestrzeni… no i ciut inaczej korzenie rozchodzą się w po krągłej a inaczej w kwadratowej doniczce. Są oczywiście jeszcze ceramiczne doniczki ale zasada jest ta sama. Ceramiczna bije na głowę estetyką niemal każdy plask i lepiej utrzymuje temperaturę masy korzeniowej… wolniej się nagrzewa lub schładza ale jest zdecydowanie mniej odporna na uszkodzenia fizyczne.

Ciekawą alternatywą są bardzo popularne od jakiegoś czasu doniczki typu airpot i podobne w działaniu ale całkowicie odmienne smartpot`y. Airpot to dość droga doniczka z bardzo oryginalnym wyglądem, jest cała perforowana, i składa się ją „zwija” z prostokątnego arkusza i skręca śrubkami. Dostępna w wielu rozmiarów począwszy od 1 litra a kończąc na małych wanienkach do hodowli drzew owocowych w ogrodach. Doniczka ta zapewnia ekstremalnie wysokie napowietrzenie masy korzeniowej i jest odporna na tzw. Przelanie. Airpot szybko sobie radzi z naddatkiem wody dzięki tym wszystkim dziurkom i z racji tego wymaga specjalnego podejścia podczas podlewania… bardzo wolnego podlewania. Dla ułatwienia dodam że linia kroplująca jest najbardziej efektywna. A wracając do tych klejowatych dziurek  służą one do tak zwanego „air pruningu”… korzeń a raczej jego końcówka która wydostanie się na zewnątrz doniczki przez otwór usycha i jednocześnie wysyła sygnał do rdzenia aby wypuścić kolejne witki korzeniowe…. W krótkim czasie masa korzeniowa w całości oplata całą dostępną powierzchnie gęstą ale nie poplątaną siecią białej korzeniastej pajęczynki. Poprawiając tym samym wydajność rośliny, poprawiając napowietrzenie i absorbcję składników odżywczych.

SmartPot w działa na podobnej zasadzie, też wykorzystuje zjawisko air pruningu ale zbudowany jest z oddychającego materiału i ma formę takiej workowatej reklamówki z uszami :D . Zwyczajnie sypiemy ziemię do środka i gotowe. Smartpot też bardzo dobrze radzi sobie z naddatkiem wody i jest w stanie wypuścić jej nadmiar na całej swojej powierzchni. Tak samo jest z korzeniami które są w stanie przebić się nieznacznie , nie niszcząc na zewnątrz i też automatycznie obumierająca końcówka wysyła sygnał do masy korzeniowej. Swoja wersję SamrtPota można z robić z niemal każdego materiału.

Zwykłe doniczki są bardzo, bardzo tanie i ogólnie dostępne w dowolnej wielkości i ale mocno ograniczona swoją konstrukcją. Względnie odporne na uszkodzenia. Łatwo ją niestety przelać i utopić korzenie. A małe otwory z dołu mocno ograniczają dostęp powietrza do masy korzeniowej. Relatywnie łatwa w obsłudze podczas przesadzania rośliny do większego rozmiaru.

Airpot jest najdroższym przykładem ale i najbardziej wytrzymałym i odpornym na uszkodzenia fizyczne. Po rozłożeniu zajmuje bardzo mało miejsca nawet jeśli mowa o 100 sztykach. Zapewnia najlepsze napowietrzenie korzeni ale i przysparza sporo problemów przy podlewaniu. Zdecydowanie wydajniejsza konstrukcja od zwykłej doniczki. Ultra proste i bezstresowe przesadzanie roślin… zwyczajnie rozkręcamy doniczkę wyjmujemy sztywną masę korzeniową i wsadzamy do większego pojemnika lub bezpośrednio do gleby.

SmartPot jest dość tani, tańszy do airpota ale droższy od zwykłej plastikowej doniczki. Można spokojnie wykopnąć go samemu używając odpowiedniego materiału i igły z mocną nicią. Doskonale nadaje się do dużych i małych roślin, i trzeba się mocno postarać aby przemoczyć korzenie w negatywnym tego słowa znaczeniu. Mocny minus za bardzo wiotką konstrukcję... w końcu to tylko kawałek materiału wypchany ziemią. No i bardzo problematyczne przesadzanie roślin bez pomocy 2giej osoby.


Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Blog o nasionach marihuany
Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu