Strona główna » Blog o nasionach marihuany » Kiedy patrzysz na krzaka to też masz ochotę go zjeść ?

Kiedy patrzysz na krzaka to też masz ochotę go zjeść ?

Data dodania: 11-10-2021

A może sałatkę,

Ciasto

Farsz do krokietów

Albo pierogi :D



 

Można zjeść krzak Maryśki ?

Krótka odpowiedź brzmi: tak; możesz jeść marihuanę. W rzeczywistości żywność lub napoje zawierające konopie indyjskie były spożywane w całej historii, a pierwsze wzmianki datowane sa na 3000 lat + - dekada albo i dwie od dzisiaj .Konopie indyjskie były używane jako lekarstwo w starożytnych Chinach i Indiach i zostały wprowadzone do medycyny zachodniej na początku XIX wieku.

Jak już pisałem wcześniej, surowy krzak nie dan nam jazdy jakiej oczekujemy , w zasadzie i praktycznie żadnej nam nie da. Trzeba pierw ją nieco obrobić termicznie jak chcemy użyć marihuany w kuchni jako dodatek lub danie główne w kulinarnych eksperymentach. Potrzeba nam zrobić dekarbonizację. Dekarboksylacja jest niezbędnym pierwszym krokiem podczas gotowania z konopiami indyjskimi.  3 najpopularniejsze sposoby to w piekarniku na brytfance od karpatki, w metalowych słoiczkach z wieczkiem lub jak porządny Hells-kiczenowy-masterszef czy jak ich tam się zwie za pomocą Sous vide.

Proces polega na stosowaniu niskiej temperatury przez dłuższy czas w celu przekształcenia nieodurzającego THCA z konopi w THC, kannabinoid znany ze swoich efektów psychoaktywnych. Bez dekarboksylacji efekty artykułów spożywczych do majsterkowania mogą być w najlepszym razie słabe lub nijakie.

 

Jak dekarbonizować nasze ziółko w piekarniku

Podczas dekarboksylacji marihuany w piekarniku ważne jest, aby pamiętać, że wskaźnik temperatury na piekarniku wskazuje bardziej na średnią niż dokładną.

Piekarniki mogą zmieniać temperaturę o 20 stopni lub więcej, więc miej oko na swoje konopie. Jeśli brązowieje zbyt szybko lub śmierdzi spaleniem, wyłącz piekarnik. Termometr do piekarnika to dobra inwestycja, jeśli zamierzasz regularnie używać piekarnika do gotowania konopi.

 

Fikuśny Metalowy Słoiczek

Istnieje kilka zalet metody słoika Mason w porównaniu z dekarboksylacją na blasze do pieczenia w piekarniku.

Na początek dekarbonizacja w słoiku z masonem znacznie minimalizuje silne zapachy konopi. Kolejna korzyść dotyczy terpenów, które w tym procesie odparowują; przykleją się do szklanki słoika i jeśli użyjesz tego samego słoika do naparu, możesz je zakonserwować. Wreszcie, nie ma bezpośredniego kontaktu z powietrzem w piekarniku i jest mniej prawdopodobne, że spalisz jakąkolwiek marihuanę podczas procesu podgrzewania.

 

Hells-kiczenowy sous vide -masterszef

Precyzyjny charakter metody sous vide sprawia, że ​​proces dekarboksylacji jest prawie niezawodny. Chociaż jest to inwestycja finansowa, koszt jest uzasadniony, jeśli regularnie gotujesz z marihuaną, zwłaszcza że cyrkulatory zanurzeniowe można kupić w każdym sklepie z porządnym sprzętem kuchennym. Dzięki cyrkulatorowi zanurzeniowemu możesz ustawić niższą, dokładną temperaturę, która zachowa terpeny i smak, a jednocześnie nie będzie wytwarzać prawie żadnego zapachu.

 

No i pichcimy :D

130 gramów masła

250 gram mąki (tortowa z Brzegu… Mama zawsze na takiej piekła ciasta)

120 gramów cukru

2 jajka

1 szczypta soli

Od 4,5 do 5 gramów marihuany po dekarbonizacji :D

Ale jak dokładnie co i jak i z czym to nie wiem, żaden ze mnie cukiernik… moja Mama robiła ciasta a ja je tylko jadłem jak byłem mały.


Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Blog o nasionach marihuany
Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu